W ramach odwiedzin Nogów w Czerwionce udało się wygospodarować trochę czasu tylko kobiecego (dzięki uprzejmości małżonków, którzy na medal zajęli się najmłodszym uczestnikiem rodziny Noga i zostawili nam wolną chatę, a sami wybrali się na działkę na owocobranie :) Wynikiem chwili wolnego czasu jest poniższa transformacja:) mam nadzieję, że różnicę widać!