Pokazywanie postów oznaczonych etykietą daily impressions. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą daily impressions. Pokaż wszystkie posty

środa, 16 września 2009

Punkt widzenia...

Chyba wstałam lewą nogą, ale chyba każda z nas ma takie dni kiedy to nic nie cieszy i nawet w awansie w pracy doszukujemy się haczyków. Ja najwyraźniej mam tak dzisiaj, a do tego....w telewizji Pani prezydentowa sprząta babie łazienkę, starsza pani z różowymi paznokciami ręcznie (!!!) szyje pasek damski w towarzystwie TVN-owej seksbomby, fitness dopiero jutro...no i...zdjęcia, zdjęcia....nie wiem jak to działa, że raz patrząc na swoje zdjęcia pękam z dumy a innym razem z odrazą zabieram się za brzuszki i nerwowo poprawiam włosy? Może trzeba skupić się tylko na fajnych szczegółach naszego ciała i nigdy nie pozwalać sobie na oględziny całości? Dziś przykrywam się kołdrą i nie dopuszczam obecności lustra....Dla zdystansowania pooglądam Discovery Investigation- seryjnym mordercom wszystko jedno. No i zamieszczę to jedne fajne...od Agi oczywiście. Na nim wyglądam pięknie. Ale to tylko zdjęcie...
.